Życiowy sukces krakowskiej tenisistki: Urszula Radwańska w finale gry pojedynczej turnieju WTA

21-letnia Urszula Radwańska zagrała w sobotę, 23 czerwca po raz pierwszy w finale gry pojedynczej turnieju WTA w holenderskim 's-Hertogenbosch, spotkała się z Rosjanką Nadią Pietrową. Uległa starszej o 9 lat rywalce 4-6, 3-6, ale i tak jest to największy sukces w karierze utalentowanej tenisistki z Krakowa.

Po udanych eliminacjach w rozgrywanym na trawiastych kortach Unicef Open, z pulą nagród 220 tys. USD, Urszula Radwańska pokonała w drugiej rundzie turnieju głównego znaną Włoszkę Flavię Pennettę (nr 4) 6-1, 6-1 a w ćwierćfinale Szwedkę Sofię Arvidsson 6-2, 7-6 (7-3). W półfinale jej rywalką miała być Belgijka Kim Clijsters, ale z powodu problemów z mięśniami brzucha oddała mecz walkowerem. Rozstawiona z nr. 8 Pietrowa (obecnie 22. w klasyfikacji WTA) pokonała natomiast inną reprezentantkę Belgii, Kirsten Flipkens 6-4, 6-2.

To był pierwszy pojedynek Urszuli Radwańskiej z Pietrową. Wcześniej Rosjanka czterokrotnie zmierzyła z Agnieszką Radwańską i trzy razy z nią przegrała.