Z Sereną Williams o finał w Miami

W nocy z wtorku na środę, kilkanaście minut przed godz. 3 czasu europejskiego, krakowska tenisistka Agnieszka Radwańska zapewniła sobie awans do półfinału turnieju Sony Open Tennis w Miami i także nocną porą - nie wcześniej niż o godz. 2.00 z czwartku na piątek(28/29 marca) stoczy pojedynek z liderką światowego rankingu, Amerykanką Sereną Williams. Polka, broniąca na Florydzie tytułu, pokonała w ćwierćfinale Belgijkę Kirsten Flipkens 4-6, 6-4, 6-2.

Zajmująca 28. miejsce w klasyfikacji Flipkens, która wcześniej wyeliminowała m.in. Czeszkę Petrę Kvitovą okazała się dla czwartej na świecie starszej z sióstr Radwańskich bardzo wymagającą rywalką.

Obie tenisistki odważnie atakowały przy siatce, zaprezentowały wiele znakomitych wymian, większą precyzją wykazała się krakowianka, popełniła mniej błędów i dzięki temu odniosła zwycięstwo. W pierwszym secie Belgijka prowadziła już 4-1/ Z kolei w drugim było 3-0 dla Agnieszki, ale Kirsten wyrównała na 3-3. Dopiero w decydującym fragmencie meczu nasza reprezentantka uzyskała dużą przewagę (5-0) i choć oddała jeszcze przeciwniczce dwa gemy, szansy na końcowy sukces nie zaprzepaściła.

Z Sereną Williams Agnieszka Radwańska jeszcze nigdy nie wygrała, poniosła z nią cztery porażki, jedynego seta wywalczyła w finale ubiegłorocznego Wimbledonu. Pojawia się kolejna okazja do zmiany tej niekorzystnej dla Polki statystyki. We wtorek Amerykanka poradziła sobie z Chinką Li Na 6-3, 7-6 (7-5).

Po powrocie z USA Agnieszkę Radwańską będą mieli okazję zonaczyć na korcie polscy kibice, zgodziła się bowiem wystąpić w pokazowym meczu gry mieszanej - razem z Klaudią Jans-Ignacik, Mariuszem Fyrstenbergiem i Marcinem Matkowskim - we wtorek, 9 kwietnia podczas turnieju WTA w katowickim Spodku.