Z Ruchem Chorzów zagra Wisła o awans do finału piłkarskiego Pucharu Polski

Piłkarze Wisły Kraków w niespełna dwie godziny po wyjazdowej porażce z Ruchem Chorzów 0-1 (0-0) w meczu ekstraklasy, dowiedzieli się w niedzielny wieczór 25 marca, że ten sam zespół będzie ich rywalem w półfinale Pucharu Polski. Losowanie odbyło się na stadionie Legii Warszawa przed kamerami TVN Turbo.

W drugim półfinale zmierzą się Arka Gdynia i Legia Warszawa. Gospodarzami pierwszych spotkań są Arka i Ruch. Terminy półfinałów: 3/4 kwietnia oraz 10/11 kwietnia, finał - 24 kwietnia w Gdańsku lub Kielcach (decyzja o wyborze jednej z tych aren zapadnie 29 marca).

Niedzielne starcie „Niebieskich" i „Białej Gwiazdy" o ligowe punkty toczyło się pod dyktando gospodarzy, dla których zwycięską bramkę zdobył w 54. minucie Rafał Grodzicki - z karnego, ale w kilku innych sytuacjach strzeleckich wypracowanych przez chorzowian świetnie spisał się bramkarz Wisły Siergiej Pareiko. Goście kończyli grę w „dziewiątkę", czerwonymi kartkami sędzia Szymon Marciniak z Płocka ukarał Gordana Bunozę (63', faul taktyczny na Macieju Jankowskim) i Juniora Diaza (90+3', dwie żółte).

Po 23. kolejkach broniący tytułu mistrzowskiego wiślacy, z dorobkiem 33 punktów, plasują się na 6. pozycji, tracą 11 pkt. do prowadzącej w tabeli Legii, 9 - do Śląska Wrocław i 8 - do Ruchu i Korony Kielce.

Dwa dni wcześniej, zajmująca ostatnie, 16. miejsce Cracovia przegrała przed własną publicznością z Górnikiem Zabrze 1-3 (0-2), gole: Koen van der Biezen (74') - Aleksander Kwiek (33'), Michał Zieliński 2 (43',59'). Cracovię (17 pkt) bezpośrednio wyprzedzają: ŁKS Łódź (18), Lechia Gdańsk (21) i KGHM Zagłębie Lubin (24).

Już w piątek, 30 marca o godz. 20.30 Wisła podejmie na Stadionie Miejskim im. Henryka Reymana Legię, natomiast Cracovię czeka w sobotę (31 marca, 18.00) konfrontacja z Lechem w Poznaniu.