Wielki tenis krakowianki: Agnieszka Radwańska triumfuje w Miami!

To największy sukces w karierze tenisowej 23-letniej krakowianki Agnieszki Radwańskiej. W sobotę, 31 marca pokonała 7-5, 6-4 Rosjankę Marię Szarapową w finale turnieju Sony Ericsson Open w Miami, zdobywając dziewiąty tytuł w grze pojedynczej cyklu WTA Tour.

Zajmująca obecnie 4. miejsce w światowym rankingu Polka była na Florydzie rozstawiona z „piątką", jej finałową rywalka z „dwójką". Startowały wszystkie najlepsze zawodniczki. Na kortach kompleksu Key Biscayne pojawiły się nawet siostry Venus i Serena Williams oraz Kim Clijsters.

Impreza w Miami nieprzypadkowo więc uważana jest za piątą - pod względem prestiżu i sportowego poziomu - zaraz po wielkoszlemowych Australian Open, French Open, Wimbledonie i US Open.

Sobotniego wyczynu dokonała Agnieszka Radwańska w mistrzowskim stylu, znakomicie serwowała, nie przegrała żadnego gema przy własnym podaniu, podejmowała z silniejszą fizycznie Szarapową długie wymiany, wspaniale biegała. Znakomicie wykorzystała też bogatą gamę uderzeń. Nic dziwnego, że po meczu Maria komplementowała Agnieszkę. Obie stworzyły fascynujące widowisko.

- Czuję się pewnie na korcie, gram bardzo dobrze i jeśli utrzymam ten poziom, to wkrótce powinnam wejść do czołowej trójki. Jednak do pierwszego miejsca jest jeszcze daleko - przyznała tenisistka z Krakowa, która przy każdej okazji - ostatnio w filmie promocyjnym na portalu WTA - wspomina o swoim rodzinnym mieście.

Od trzeciej w światowym rankingu Czeszki Petry Kvitovej dzieli Agnieszkę Radwańską już tylko 385 pkt. W Miami za zwycięstwo nasza reprezentantka otrzymała 1000 pkt do rankingu i premię w wysokości 712 tys. USD.

W najbliższym tygodniu Agnieszka Radwańska miała wystąpić w Charleston (stan - Karolina Południowa), w turnieju Family Circle Cup - z pulą nagród 749 160 USD, była nawet rozstawiona z numerem 1, ale z powodu urazu pleców wycofała się z udziału w tej imprezie. Zagra tam natomiast jej młodsza siostra - Urszula Radwańska, która w I rundzie zmierzy się z Czeszką Lucie Hradecką.