Tego w karierze tenisowej Agnieszki Radwańskiej jeszcze nie było: Awans do półfinału Wimbledonu!

Nawet dziesięć wygranych przez krakowską tenisistkę Agnieszkę Radwańską turniejów WTA blednie przy wtorkowym sukcesie trzeciej w światowym rankingu 23-letniej Polki, która w niecodziennych okolicznościach, po zwycięstwie nad Rosjanką Marią Kirilenko 7-5, 4-6, 7-5 awansowała do półfinału Wimbledonu. To jej największy sukces nie tylko w Wielkim Szlemie, ale chyba w całej karierze, torujący drogę na sam szczyt tenisowej hierarchii. O finał prestiżowej imprezy na trawiastych kortach zagra z Niemką polskiego pochodzenia Angelique Kerber.

Wtorkowy pojedynek Agnieszki Radwańskiej z Kirilenko na korcie nr 1 był przerywany kilkakrotnie z powodu deszczu, po raz ostatni w III secie, przy stanie 4-4 w t i serwisie Rosjanki.

Organizatorzy zdecydowali się jednak wznowić grę jeszcze w tym samym dniu - po godz. 22.30, ale już na oświetlonym i wyposażonym w ruchomy dach korcie centralnym. Zawodniczki zgodziły się na „naciągnięcie" regulaminu, który przewiduje dokończenie meczu na tym samym korcie.

Wyszło to na dobre krakowiance. Wykorzystała życiową szansę. W półfinale zmierzy z Angelique Kerber, która we wtorek pokonała inną reprezentantkę Niemiec, też polskiego pochodzenia Sabine Lisicki 6-3, 6-7(7-9), 7-5.

Nie można wykluczyć, że już w najbliższy poniedziałek Agnieszka Radwańska zostanie nową liderką światowego rankingu! Do tego potrzebuje jeszcze dwóch zwycięstw w Wimbledonie i... porażki Białorusinki Wiktorii Azarenki z Amerykanką Sereną Williams.