Słoneczne VI Dni Benedyktyńskie w Tyńcu obfitowały w atrakcje

Od piątku do niedzieli opactwo tynieckie odwiedziły tysiące osób pragnących choć na chwilę uciec od zgiełku miasta. Przy śpiewach gregoriańskich w chłodzie krypt klasztornych lub z pokładu Krakowskiego Tramwaju Wodnego opactwo prezentowało się bardziej okazale niż przed rokiem.

Dorocznym Dniom Benedyktyńskim, podobnie jak w zeszłym roku, towarzyszyły dodatkowe rejsy Krakowskiego Tramwaju Wodnego pomiędzy Krakowem a Tyńcem. Tym razem Zarząd Infrastruktury Sportowej w Krakowie zorganizował również widokowe rejsy specjalne. Kursy trwające około 20 minut pozwalały podziwiać panoramę Opactwa oraz przybrzeżnych skał wapiennych i dawnych mnisich winnic. Na tle niebieskiego nieba białe, wapienne mury opactwa piętrzyłY się okazale nad okolicą. Zainteresowanie rejsami lokalnymi było ogromne, a duża częstotliwość rejsów pozwoliła na zabranie wszystkich chętnych.

Powyżej przystanku „Tyniec Klasztor" na dziedzińcu opactwa zorganizowany został festyn. Kramy uginały się od Produktów Benedyktyńskich oraz licznych rękodzieł wykonywanych według tradycyjnych receptur i technik. Można było skosztować słynnego podpiwku czy mnisich potraw. Dla dzieci zorganizowano plenerową grę planszową oraz wiele konkursów. Wśród nagród były również bilety na specjalne rejsy widokowe Krakowskim Tramwajem Wodnym w Tyńcu. Bardo dużym zainteresowaniem cieszyły się wycieczki do podziemnych części opactwa oraz wiele z wykładów przygotowanych przez Ojców Benedyktynów. Trwające od 15-17 czerwca Dni pozostaną w pamięci wielu gości również ze względu na wspaniałą pogodę towarzyszącą weekendowemu wypoczynkowi w klasztornych murach i nad Wisłą.

[galeria:433]


Fot. Grawit Nosiadek/ZIS