Rekordowa liczba uczestników VI Biegu Trzech Kopców: pierwszy na mecie Kenijczyk Samuel Kemboi Rutto

Tegoroczny, VI Bieg Trzech Kopców zainteresował długodystansowców z Kenii, 18-letni Samuel Kemboi Rutto przebiegł 13-kilometrową trasę w 40 minut i 50 sekund, wygrywając rywalizację, w której uczestniczyło w niedzielę, 7 października aż 1369 osób. Najszybszą z kobiet była brązowa medalistka mistrzostw Polski w maratonie, Ewa Kucharska - 50.40. W dobrej formie minął linię mety minister skarbu państwa, Mikołaj Budzanowski.

Entuzjastów biegania nie odstraszył deszcz, świetnie radzili sobie w trudnych warunkach, musieli jedynie zachować wiekszą ostrożność przy zbieganiu oraz na dwóch kładkach, ambitnie pokonywali pagórki w drugiej części dystansu.

O godz. 10.30, na Wzgórzu Lasoty, pod Kopcem Krakusa, Magdalena Sroka, Zastępca Prezydenta Miasta Krakowa wystrzałem z pistoletu dała sygnał do rozpoczęcia biegu.

Na Bulwarach Wiślanych ukształtowała się ścisła czolówka. Walkę z Kenijczykami: Rutto i Edwinem Kirui, podjął 24-letni Ukrainiec Dmytro Łaszyn, mistrz Europy juniorów z 2007 roku w biegu na 10 km. Dodajmy, że Kirui to zwycięzca wrześniowego 30, Hasco-Lek Wrocław Maraton, drugi w klasyfikacji kwietniowego XI Cracovia Maraton.

Poziomu sportowego VI Biegu Trzech Kopców - Międzynarodowych Otwartych Mistrzostw Krakowa w Biegu Górskim mogą więc pozazdrościć organizatorzy innych tego typu imprez, ale dla Zarządu Infrastruktury Sportowej w Krakowie oraz głownych sponsorów - Salomona i Suunto powodem do satysfakcji jest także rekordowa liczba uczestników. Każdy na mecie otrzymał pamiątkowy medal, natomiast najlepsi w klasyfikacji open mężczyzn i kobiet, w kategoriach wiekowych - nagrody pieniężne i rzeczowe, które wręczali Zastępcy Dyrektora ZIS: Urszula Filipowicz i Krzysztof Dębowski.

- To był naprawdę trudny bieg - przyznał zwycięzca, Samuel Kemboi Rutto, który trzy lata temu rozpoczął systematyczne treningi i robi błyskawiczne postępy. - Myśłałem, że o zwycięstwo będę walczył z Kirui, tymczasem pojawił się jeszcze jeden groźny konkurent - z Ukrainy (Dmytro Łaszyn - przyp. JS). Te pagórki to była mnie spora niewiiadoma, ale wygrałem, zdobyłem główną nagrodę.

Najlepsza w klasyfikacji pań, Ewa Kucharska długo cieszyła się z sukcesu i ze szczegółami opowiadała o rywalizacji na końcowym odcinku trasy: - Gdy zbiegałyśmy w lesie, dziewczyny (Białorusinka Alena Berasniowa i Agnieszka Cader - przy. JS) uciekły mi na jakieś 100 metrów, ale na podbiegu doszłam Agnieszkę, a po chwili zrównałam się z Białorusinką. Bałam się, że na finiszu będzie lepsza, jednak to ja zwyciężyłam. Dla kogoś, kto w ogóle nie biega po górach to była ciężka próba. Sama zastanawiałam się, jak mój organizm zareaguje w tydzień po mistrzostwach Polski w maratonie. Okazało się, że zdążył się zregenerować.

Wyniki VI Biegu Trzech Kopców
Open - mężczyźni: 1. Samuel Kemboi Rutto (Kenia) 0:40.50; 2. Dmytro Łaszyn (Ukraina) 0:41.02; 3. Edwin Kirui (Kenia) 0:41.05; 4. Anton Potocki (Ukraina) 0:42.04; 5. Jurij Rusjuk (Ukraina) 0:42.41; 6. Andrzej Lachowski (Polska) 0:43.12.
Open - kobiety: 1. Ewa Kucharska (Polska) 0:50.40; 2. Alena Berasniowa (Białoruś) 0:50.55; 3. Agnieszka Cader (Polska) 0:50.59; 4. Matylda Szlęzak (Polska) 0:53.07; 5. Angelika Stanek (Polska) 0:55.40; 6. Irena Pakosz (Polska) 0:57.51.

Kompletne wyniki można znaleźć tutaj.

Swoich zdjęć z VI Biegu Trzech Kopców można szukać w serwisie www.fotomaraton.pl, wpisując numer startowy lub nazwisko biegacza. Każde zdjęcie ma bezpłatną wersję elektroniczną do załadowania przez zawodnika. Wystarczy kliknąć w link powyżej zdjęcia.


Fot. MCH/ZIS

[galeria:470]
Fot. PCH, MCH/ZIS