Fatalne pożegnanie jesieni: nokaut w Lubinie

Debiutujący w piłkarskiej ekstraklasie bramkarz Wisły Kraków Michał Miśkiewicz aż czterokrotnie skapitulował po strzałach zawodników Zagłębia Lubin. ?Biała Gwiazda? przegrała w sobotę, 8 grudnia, na wyjeździe ostatni mecz rundy jesiennej 1-4 (0-3), jedyną bramkę dla gości zdobył z karnego w doliczonym czasie gry (90+4) Łukasz Garguła.

Lubinianie pokonali Wisłę po 7 latach, pierwsze trzy gole uzyskali w zaledwie 8 minut: Michał Papadopulos (9'), Szymon Pawłowski (14'), Robert Jeż (16'), czwartego strzelił po przerwie Aleksandar Tunczew (54'). Fatalnie grała defensywa krakowskiej drużyny.

Trener Wisły Tomasz Kulawik starał się szukać szansy na zmianę bardzo niekorzystnego wyniku, wprowadzając do gry Bułgara Cwetana Genkowa i Rafała Boguskiego. Faul Pawła Widanowa na rodaku Genkowie, tuż przed zakończeniem spotkania, skłonił sędziego Szymona Jarzębaka z Bytomia do podyktowania karnego.

Wisła na półmetku rozgrywek zajmuje 12. miejsce - z dorobkiem 18 pkt. Liderem jest Legia Warszawa (33 pkt), która wyprzedza Lecha Poznań (29) i Górnika Zabrze (28). Tabelę zamykają: Podbeskidzie Bielsko-Biała i GKS Bełchatów - po 6 pkt.