Agnieszka Radwańska dała czadu - Kerber rozgromiona!

Styl, w jakim Agnieszka Radwańska pokonała w piątek, 28 września niemiecką tenisistkę polskiego pochodzenia Angelique Kerber przeszedł najśmielsze oczekiwania nawet najwierniejszych kibiców 23-letniej krakowianki. Trzecia rakieta świata, rozstawiona także z ?trójką?, wygrała w półfinale Toray Pan Pacific w Tokio 6-1, 6-1 w ciągu zaledwie godziny. W obronie tytułu spotka się w sobotę z Rosjanką Nadieżdą Pietrową (nr 17), która wyeliminowała Australijkę Samanthę Stosur (nr 8) 6-4, 6-2.

Agnieszka Radwańska w pojedynku z Kerber (nr 5) zapisała na koncie aż 20 bezpośrednio zdobytych punktów (winners) przy zaledwie 4 niewymuszonych błędach. Nic więc dziwnego, że jej przeciwniczka była tym razem zupełnie bezradna. Krakowianka imponowała skutecznością różnorodnych uderzeń praktycznie z każdego miejsca kortu.

Z 30-letnią Nadią Pietrową, która jako utalentowana juniorka trenowała (z Witoldem Meresem) i mieszkała w Krakowie, starsza z sióstr Radwańskich ma korzystny bilans zwycięstw (3-1), ostatnio pokonała ją w 2008 roku w Linzu, jedynej porażki doznała natomiast w... Tokio cztery lata temu - w ćwierćfinale. Czekamy na udany rewanż i powtórzenie przez Agnieszkę Radwańską w stolicy Japonii ubiegłorocznego sukcesu. Wtedy w finale rozprawiła się z inną Rosjanką Wierą Zwonariową.

Triumfatorka otrzyma 900 punktów do rankingu WTA i 385 000 USD z łącznej puli nagród 2 168 400.