Wisła już spokojna, Cracovia wciąż walczy o piłkarską ekstraklasę

Piłkarzom Wisły Kraków już nie grozi spadek z ekstraklasy. O powrót do tej ligowej elity wciąż walczy Cracovia, ale na trzy kolejki spotkań przed zakończeniem sezonu I ligi zajmuje 4. miejsce.

W piątkowym meczu Wisły z Ruchem Chorzów padł remis 1-1 (1-1) i w tej sytuacji zespół ze Śląska wciąż jest zagrożony degradacją. Chorzowianie bardzo szybko objęli prowadzenie, bo w 2. minucie Filip Starzyński wykorzystał karnego, podyktowanego za faul Osmana Chaveza na Sultesie już w 20. sekundzie. Chavez zrehabilitował się, umieszczając piłkę w bramce Ruchu w 14. minucie. Dużych emocji na Stadionie Miejskim im. Henryka Reymana jednak nie było. Według oficjalnych danych na trybunach zasiadło 13 044 widzów.

Wisła zajmuje 9. miejsce, zdobyła 35 punktów w 28 spotkaniach. Tytuł mistrzowski zapewniła sobie już Legia Warszawa.
Przed „Białą Gwiazdą" jeszcze wyjazdowe starcie z Górnikiem Zabrze (czwartek, 30 maja o godz. 18) i występ przed własną publicznością z KGHM Zagłeniem Lubin (niedziela, 2 czerwca o godz. 16).

Cracovia w sobotę pokonała outsidera I ligi - Polonię Bytom 2-0 (1-0) po golach Krzysztofa Danielewicza (12') i Vladimira Boljevicia (89') i z dorobkiem 58 pkt. jest czwarta w tabeli, tracąc 4 punkty do Termaliki Bruk-Bet Nieciecza i 1 punkt do Zawiszy Bydgoszcz i Floty Świnoujście.

W najbliższą środę, 29 maja, o godz. 19 „Pasy" zmierzą się w Nowym Sączu z Sandecją, a w sobotę, 1 czerwca, o godz. 17 zagrają w Krakowie z GKS-em Tychy, natomiast sezon zakończą w sobotę, 8 czerwca (godz. 17) w Legnicy meczem przeciwko Miedzi.