Po piłkarskim weekendzie: Wisła już na wakacjach, Cracovia wciąż z nadziejami na awans do ekstraklasy

Ostatnie w tym sezonie występy piłkarzy Wisły i Cracovii przed własną widownią zakończyły się porażkami krakowskich zespołów. W ekstraklasie ?Biała Gwiazda? przegrała z Zagłębiem Lubin 0-1 (0-0), ale zachowała 7. miejsce w tabeli i rozpoczęła już przerwę w rywalizacji. W I lidze, ?Pasy? - mimo niepowodzenia w meczu z GKS-em Tychy 0-1 (0-1) -zachowały teoretyczne szanse na awans.

W niedzielę, 2 czerwca Wisła pożegnała się z trenerem Tomaszem Kulawikiem, którego zastąpi Franciszek Smuda oraz z kilkoma kolejnymi zawodnikamii: Kamilem Kosowskim, Ivicą Ilievem i Kew Jaliensem.

Sporo dyskusji wywołała decyzja sędziego Roberta Małka z Zabrza o podyktowaniu w 81. minucie karnego za odbicie piłki ręką przez Michała Chrapka. Okazję do zdobycia bramki wykorzystał Arkadiusz Woźniak.

Mistrzem Polski została Legia Warszawa, do I ligi spadł PGE GKS Bełchatów, wcześniej licencję straciła Polonia Warszawa.

Piłkarze Cracovii w dość niecodziennych okolicznościach przedłużyli swoje nadzieje na awans do ekstraklasy, bo ich najgroźniejsi rywale w walce o premiowane miejsca: Termalica Bruk-Bet Nieciecza i Zawisza Bydgoszcz dali sobie wyrwać zwycięstwa w ostatnich minutach, czy nawet sekundach spotkań z Olimpią Grudziądz (1-1 - wyrównujące trafienie bramkarza Olimpii Michała Wróbla) i Flotą Świnoujście (2-2). Flota - podobnie jak Cracovia - zachowała szanse.

Ozdobą sobotniego meczu Cracovia - GKS Tychy był wspaniały gol zawodnika gości Mateusza Kupczaka w 18, minucie. Gospodarze zmarnowali natomiast kilka świetnych okazji.

Po 33. kolejkach Zawisza i Termalica mają po 63 pkt, Cracovia - 61 a Flota - 60. W sobotę, 8 czerwca, Cracovia zmierzy się z Miedzią w Legnicy, Flota podejmie Termalikę a Zawisza wystąpi w Bytomiu przeciwko Polonii.