Historyczny wyczyn kolarzy z Małopolski w Giro d'Italia

Jeszcze nigdy w historii jednego z największych i najbardziej znanych wyścigów kolarskich - Giro d'Italia Polacy nie zajęli tak wysokich miejsc w końcowej klasyfikacji generalnej, jak w tym roku pochodzący z Małopolski Przemysław Niemiec i Rafał Majka, którzy zakończyli trzytygodniową rywalizację na 6. i 7. pozycji. Triumfował reprezentant gospodarzy Vincenzo Nibali.

33-letni Przemysław Niemiec jest wychowankiem Sokoła Kęty, w grupie Lampre-Merida jego zadaniem jest pomaganie na górskich etapach Giro d"Italia i Vuelta a Espaňa liderowi ekipy Michele Scarponiemu. W tegorocznym Giro robił to tak dobrze, że sam dwukrotnie (na 15. I 16. etapie) był trzeci oraz szósty w klasyfikacji generalnej. Na koncie ma także udział w Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie-2008 (15. Miejsce w wyścigu ze startu wspólnego).

Urodzony w Zegartowicach (powiat myślenicki) Rafał Majka rozpoczął karierę kolarską w WLKS Krakus Swoszowice pod okiem Zbigniewa Klęka.

Przez siedem etapów Giro 23-latek jechał w białej koszulce najlepszego młodzieżowca, ostatecznie, w tej klasyfikacji był drugi i siódmy w „generalce". Jest zawodnikiem duńskiego zespołu Saxo-Tinkoff.

Niemiec i Majka poprawili w Giro d'Italia wyczyn Zenona Jaskuły, który w 1991 roku ukończył ten wyścig na 9. miejscu.